wtorek, 8 października 2013

Kobo – Warsaw

Kolejny lakier Kobo z nowych, ostatnio wprowadzonych kolorów. To seria inspirowana miastami całego świata (w końcuuuu doczekaliśmy się Warszawy:D). Lakier w buteleczce wygląda bardzo ciekawie. To lekko mataliczna szarość z opalizującymi, różowymi drobinkami.

Niestety na paznokciach dodatek drobinek jest bardzo słabo widoczny, co zresztą możecie zobaczyć na zdjęciach. Lakier wygląda po prostu jak szarość, z lekko frostowym połyskiem. Nie przeszkadza mi to bardzo, ale z drugiej strony wolę szare lakiery które są zupełnie kremowe, albo odwrotnie – bardzo mocne, lustrzane srebro. Ten jest taki zupełnie pośredni i przez to dość zwyczajny, tak średnio mi się podoba. Jakościowo też średniak, żeby uzyskać przyzwoity efekt musiałam nałożyć trzy warstwy.

DSCN2113

DSCN2107

DSCN2102

DSCN2118

DSCN2117

Dzisiaj przeczytałam o kolejnej nowości marki Kobo, tym razem są to nowe odcienie pomadek Fashion Colour. Podobno formuła pomadek ma być też lepsza, mam nadzieję że faktycznie będzie lepsza, bo te pomadki były naprawdę fajne, szkoda byłoby je zepsuć. Jedne z lepszych pomadek w niższej cenie jakie znam! Mam odcień Fuchsia i bardzo go sobie chwalę, pomadka jest dobrze kryjąca, kremowa, ma ładny połysk a sam odcień to świetny róż. Kobo ma różne kosmetyki w ofercie, lepsze i gorsze, ale pomadki są zdecydowanie godne polecenia.

A to cztery nowe odcienie. Pomadki są już dostępne w Naturach, cena 15,99zł.

pomadkiKOBO

50 komentarzy:

  1. Opublikowałyśmy w tym samym dniu post o tym samym lakierze :-) Mi się on podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie wiedziałam:D. A jak można odwiedzić twój blog, bo w profilu się nie wyświetla a chciałabym zobaczyć?

      Usuń
  2. Ładny, ale mnie nie powala na kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest zły, ale gdyby było mniej shimmera, to może nie wpadałby we frosta. A frost jest zły! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frost jest zły to fakt, ale ten lakier mógłby mieć więcej tego różowego shimmera a tego drobnego "frostowego" czegoś mniej, wtedy byłby fajny:D!

      Usuń
  4. Taki sobie, ale twój nowy kolor włosów jest cuuuuudny! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie jedynie na jakieś większe wyjście. Te drobinki i metaliczne wykończenie jakoś do mnie nie przemawiają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie też nie.. ale to już obojętne czy na wyjście czy nie, po prostu coś mi w nim nie gra;)

      Usuń
  6. całkiem fajny lakier, ale drobinki faktycznie mogłyby być bardziej widoczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ledwo co je widać, właśnie nimi kusi najbardziej a tak naprawdę wygląda jak zwykły frost;)

      Usuń
  7. Coś smutna ta Warszawa mimo wszystko ;) Uuuła, te nowe odcienie pomadek bardzo fajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak pomyśłałam. W sumie Warszawa kojarzy mi się z szarym kolorem, ale ten lakier jest bardziej smutny niż przeciętny szary lakier;).

      Fajne, fajne:D. Sama nie wiem która mi się najbardziej podoba!

      Usuń
  8. W sumie ładny, podoba mi się na Twoich zdjęciach, chyba go sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie uwiódł ale może dla Ciebie będzie akurat trafionym zakupem:)

      Usuń
  9. Śliczny ten lakier, widzę go w duecie z czymś czarnym... Cudo :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go połączyłam z ciemną szarością.. ale nieładnie wyszło, bo kontrast był zbyt mały;))

      Usuń
  10. ale byłby super pod jakiś jasny wzorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. MI się nie podoba, ale za to ta pomadka Drop Of Wine to już bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe mogłabym podpisać się pod twoim komentarzem;)

      Usuń
  12. Takie samo rozczarowanie jak lakier Get Arty z Essence, z limitki Vintage District... Strasznie nie lubię się najarać na jakiś lakier i przekonać się, że na paznokciu wygląda zupełnie inaczej niż w buteleczce. :( Ostatnio z tego powodu coraz chętniej sięgam po nierobiące niespodzianek kremowe lakiery, mimo że kiedyś nie umiałam ich nakładać. Bo niespodziankę z shimmerem zrobił mi ostatnio jeden z nowych sensique'ów, lakier gossamer (173). Nudziak ze złotym shimmerkiem, a na paznokciu trupi beż i tyle z ciepłego shimmera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa wiem o którym lakierze mówisz, widziałam go gdzieś w necie i faktycznie różnica w buteleczce a na paznokciach była widoczna! Co do lakieru Gossamer to nie widziałam go na żywo..nawet nie wiedziałam, że ma shimmer!

      Usuń
    2. Jakbyś go zobaczyła na żywo to na pewno byś nie wiedziała, że go ma. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))

      Usuń
    3. W sensie na żywo na paznokciach, o. W buteleczce ładnie widać.

      Usuń
  13. Gdyby nie to, że widać na nim pociągnięcia pędzelka to byłby całkiem ładny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny jest tylko szkoda, że widać smugi :-(

    OdpowiedzUsuń
  15. A zawsze narzekałam, że Warszawa została pominięta, teraz nie wiem, czy jest się z czego cieszyć ;) Dla mnie ten lakier pokazuje naszą stolicę z jej słabej strony, kojarzy mi się z jej swojego rodzaju szarością i betonową masywnością, dla mnie chyba na nie. Szkoda, że też jakość zawodzi, bo zdecydowana większość lakierów z tej serii, jakie mam, jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne odczucia, coś im ta Warszawa nie do końca wyszła.. jak dla mnie mogłaby być szara, ale akurat ta szarość jakoś do mnie nie trafia i kojarzy mi się tak przygnębiająco. I faktycznie - lakiery z tej serii są z reguły naprawdę fajnej jakości, a ten wypada gorzej na ich tle.

      Usuń
    2. No właśnie w tym rzecz, że wyszedł bardzo smutny, smętny ten odcień. Masz rację, ciekawy, elegancki odcień szarości byłby ciekawą opcją na jesień, ale na pewno nie w takim wydaniu :(

      Usuń
  16. nie urywa, ale brzydki nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo nowe pomadki wpadły mi w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor rzeczywiście średniaczek, sama bym go pewnie nie wybrała. A pomadek z Kobo jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, mam co prawda jedną ale jest super.

      Usuń
  19. Jak dla mnie okropny, ale pomadki super!

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki betonowy kolor, kompletnie nie moj niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też jakoś nie.. a szare lakiery ogólnie lubię.

      Usuń
  21. Te drobinki są pewnie z amelinium, więc tego nie pomalujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam Stockholm i Buenos Aires... ten mi się nie podoba, nie wyszła im ta Warszawa :<

    OdpowiedzUsuń
  23. ładny, choć trochę nie w moim stylu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie lubię szarości, ale ten jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dokłądnie na odwrót, szarości lubię ale ten lakier niekoniecznie;)

      Usuń
  25. Piekny kolorek.Slicznie wyglada na Twoich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  26. świetnie wygląda :) szkoda, ze na moich paznokciach metaliczne odcienie wyglądają niezbyt korzystnie :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Ajjj fajny odcień srebra <3
    Ps. Obserwuję :))
    http://themyescape.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń