piątek, 15 listopada 2013

My Secret pomadki Dress up your lips

My Secret wprowadziło jakiś czas temu do oferty serię błyszczyków i pomadek Dress up your lips. Błyszczyki opisywałam w tym poście, są świetne, kremowe, mocno napigmentowane. Dziś przyszła pora na pomadki. Nastawiałam się, że będą super, może przez kolory (wszystkie trafiają w mój gust). Pomadki okazały się dobre ale nie rewelacyjne.

Kosztują 11,99zł, do wyboru jest sześć kolorów. Kosmetyki My Secret są dostępne w Drogeriach Natura jeśli ktoś by nie wiedział :).

DSCN3146

DSCN3149

Pomadki są tanie, nawet bardzo tanie, więc od opakowania nie wymagam zbyt wiele. W moim odczuciu seria ma zwyczajne opakowania, zatyczki są przezroczyste więc łatwo sprawdzić kolor. Nie są najpiękniejsze na świecie ale wyglądają na całkiem porządne.

DSCN3145

Generalnie pomadki są niezłe, choć nie rewelacyjne. Wszystkie odcienie są dobrze kryjące. Rozprowadzają się bez większych problemów, nie są tak kremowe jakbym sobie mogła wyobrazić, ale nie mogę powiedzieć żeby były tępe, nic z tych rzeczy. Trwałość pomadek mieści się w granicach przeciętnej pomadki, z pewnością nie należą do długotrwałych, ale wytrzymują spokojnie kilka godzin. Trochę wysuszają usta, myślę że mogłyby być mocniej nawilżające. Dużym plusem pomadek jest zapach – dla mnie idealny, lekki i waniliowy :).

Jakościowo trochę różnią się między sobą. Najsłabiej wypadają dwa cieliste odcienie, wyglądają trochę topornie na ustach i czasami nierównomiernie się ścierają. Jak na pomadki w tej cenie naprawdę nie są złe, bo cieliste szminki niestety często bywają słabe jakościowo (jak moja pomadka Myth z Maca, kiepska). Za to mocniejsze odcienie wyglądają zdecydowanie lepiej na ustach, czerwień prezentuje się świetnie, podobnie jak mocny oranż. Lepiej się rozprowadzają i mam wrażenie, że mają przyjemniejszą dla ust formułę.

1 – kryjący cielisty odcień, ma żółto-brzoskwiniowe tony. W moim odczuciu to najsłabsza pomadka z serii, lepiej wygląda lekko roztarta na ustach niż nałożona bezpośrednio.

DSCN3151

DSCN3113

DSCN3115

DSCN3152

2 – dwójka jest nieco jaśniejsza i ma w sobie więcej różu. Na ustach też wygląda na cielisty kolor, ale przez dodatek chłodniejszego różu jest w moim odczuciu bardziej twarzowa.

DSCN3153

DSCN3118

DSCN3120

DSCN3154

3 – bardzo ładny odcień, jeden z moich ulubionych w pomadkach i błyszczykach. Kremowy brzoskwiniowy róż, dziewczęcy i taki cukierkowy;). Warto zwrócić uwagę na ten odcień jeśli nie macie nic podobnego w kosmetyczce a trafia a wasz gust.

DSCN3155

DSCN3124

DSCN3125

DSCN3156

4 – ciepły, intensywny róż. To nie jest typowa fuksja, bo kolor jest przełamany ciepłymi, czerwonymi tonami. Ma delikatny shimmer, bardzo lekki ale jednak jakoś mi nie pasuje do tego koloru i średnio się lubimy.

DSCN3157

DSCN3129

DSCN3131

DSCN3158

5 – pomarańczowy odcień, podchodzący pod czerwień. Świetny, intensywny, ale bardziej twarzowy niż typowa pomarańcza ;). Niebieskookie pewnie wyglądają w nim zabójczo :D. Ładny jest, lubię po niego sięgać. Na moich zdjęciach wyszedł zbyt czerwono.

DSCN3160

DSCN3134

DSCN3135

DSCN3161

6 – intensywna, ciepła czerwień. Ma lekki shimmer ale widać go tylko w sztyfcie, na ustach jest niewidoczny. Ja czerwienie bardzo lubię więc z tą pomadką szybko się polubiłam!

DSCN3162

DSCN3138

DSCN3140

DSCN3163

Podsumowując, nie rewelacyjne ale całkiem dobre. Na uwagę zasługuje 3, 5 i 6. Cieliste wypadają najsłabiej.

Która podoba Wam się najbardziej?

56 komentarzy:

  1. Mam identyczne odczucia, muszę je też pokazać bo czerwona jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. coś by się z tego wybrało ale opakowanie okropne jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezbyt piękne.. ale chociaż dobrze, że nie są badziewnie wykonanae, nie otwierają się same ani nic:)

      Usuń
  3. całkiem sympatyczne się wydają :) czy mi się wydaje czy te nudziaki mają taką jakby złotą poświatę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mają, są zupełnie kremowe. Chyba tak światło się odbiło na zdjęciu.

      Usuń
  4. Moją faworytką jest pomadka nr 6:) Uwielbiam czerwienie. Świetnie ożywiają moją bladą twarz:) Trójka wygląda zachęcająco:) Idealna na oficjalne spotkania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwień jest świetna z tej serii:). Mocna ale nie taka totalnie napigmentowana jak farbka. Do jasnej cery super pasuje właśnie:)

      Usuń
  5. marzy mi się czerwona pomadka... i chyba sobie ją kupie :D
    masz racje cieliste wyglądają nijako. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta czerwień jest w porządku, więc jeśli jesteś akurat na kupnie to mogę polecić. Nie jest idealna, ale niedroga więc do wypróbowania może być:)

      Usuń
  6. 2 i 3 mi się podobają :) czerwień fajnie wygląda, ale ja nie noszę czerwieni, więc... no, kupować raczej nie będę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WIadomo, nie każdy kolor dla każdego:). Trójka jest bardzo ładna i uniwersalna.

      Usuń
  7. Same cudeńka;) Wszystkie bym przygarnęła;)

    OdpowiedzUsuń
  8. na Twoich ustach wszystko wygląda super :) tylko te opakowania takie o są ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz racje 3, 5 i 6 są rewelacyjne ale mi najbardziej podoba się 3 bo lubię takie dziewczęce kolory a 6 mnie zainteresowała, bo nigdy nie miałam czerwonej pomadki wiec będzie okazja spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że warto kiedyś nawet tylko dla ekperymentu wypróbować czerwoną pomadkę:). Trójka jest bardzo uniwersalna, świetny kolor:)

      Usuń
  10. Wyglądają całkiem fajnie, ale jakoś nigdy mi nie po drodze, by którąś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdybym miała kupić jedną to wybrałabym odcień nr 3, dziewczęcy i bardzo soczysty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a do tego pasuje do wszystkiego:)

      Usuń
  12. W opakowaniach nie wydają się ładne, na ustach wypadły pięknie. Gdybym nie miała szlabanu na pomadki na pewno coś bym dla siebie wybrała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mi się najbardziej podobają 1 i 5 :) jakbym miała takie piękne usta jak te co widzę na zdjęciach to bym się pewnie skusiła . . :) ale moje usta nie nadają się do pomadek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nr 1 niestety nie powala jakością, ale 5 jest już całkiem fajna:). Nawet jasne, neutralne kolory nie dla Ciebie?

      Usuń
  14. Świetnie się prezentują na ustach :) Zwłaszcza ta z 3 zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  15. mam bodajże numer 2 i nie jestem za bardzo zadowolona.. czesto schodzi nierównomiernie i mam wrażenie że trochę wysusza usta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie te dwie cieliste są gorsze od tych mocniejszych i ścierają się różnie, raz lepiej a raz gorzej - tak jak piszesz nierównomiernie i wygląda to jakby były zwarzone. Mogłyby też lepiej nawilżać. Za to numerki 3 albo 6 o wiele przyjemniej się nosi:)

      Usuń
  16. Jakoś mnie do nich nie ciągnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne wszystkie *.*
    ale już tyle mazideł do ust mam, że przez najbliższe lata chyba nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha u mnie też się trochę nazbierało:D

      Usuń
  18. 4, 5 i 6 - nie wiem który najbardziej :) przejdę się do Natury i zobaczę je na żywo, może wybiorę którąś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej właśnie wypróbować testery:)

      Usuń
  19. intensywny róż wygląda najładniej, nie lubię cielistych pomadek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat ten róż tak średnio lubię, ogólnie róże uwielbiam, ale ten jest dla mnie zbyt ciepły ;)

      Usuń
  20. W sumie to wszystkie mają piękne kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo ładna jest:). Lubię takie brzoskwiniowe róże!

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Przypuszczałam, że trójka będzie się podobać:)

      Usuń
  23. 3-5 są prześliczne! Dziewczyno jakie Ty masz piękne usta, poważnie! Na takich kształtnych wargach to chyba najbrzydsza pomadka na świecie wyglądałaby jak najpiękniejsza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, w sumie to jestem zadowolona z ich kształtu, ale to też kwestia odpowiedniego zdjęcia, serio:).

      Usuń
  24. To nie fair, bo na Twoich ustach wszystko wygląda ładnie... :P

    OdpowiedzUsuń
  25. piękne *.* chcę je mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Brakuje mi tutaj jakiegoś soczystego fioletu :) Szkoda, że w tym zestawieniu go nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  27. 3 jest idealnie w moim stylu, więc muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Najbardziej podoba mi się 3 :))
    Piękne usta! ;))

    OdpowiedzUsuń