środa, 13 listopada 2013

Tutorial: marble bez wody

Ta popularna technika zdobienia paznokci nie należy akurat do moich ulubionych, ale w końcu każdy lubi coś innego, więc może ta prosta instrukcja komuś się na coś przyda :). Tak na marginesie.. wiecie może czy ta metoda ma jakąś jedną konkretną nazwę? Kojarzy się trochę z water marble, nie jest tak efektowna ale za to dużo łatwiejsza.

DSCN3195

Potrzebujemy tylko lakierów i szpilki/igły. Z pewnością przydałby się także dobry wysuszacz do lakierów, ale nie jest niezbędny.

  1. Malujemy paznokcie wybranym lakierem, jeśli jest dobrze kryjący wystarczy jedna warstwa ale jeśli słabiej kryje najlepiej nałożyć jedną warstwę, poczekać aż wyschnie i nałożyć drugą. Ostatnia warstwa lakieru musi być gruba, jeśli pomalujemy cienko niestety wzorek nam nie wyjdzie. Nie czekamy aż lakiery wyschnie!
  2. Działamy szybko: na mokry lakier nakładamy inne wybrane kolory lakierów. Można nakładać je w paski, plamy, kółka, pełna dowolność. U mnie to takie półokręgi. Ważny jest czas, lakiery cały czas muszą pozostać mokre, dlatego najlepiej zająć się każdym paznokciem z osobna.
  3. Szpilką przeciągamy delikatnie po powierzchni lakieru. Czym grubsza warstwa a lakiery bardziej mokre tym lepsze efekty. Jeśli chcecie uzyskać podobny efekt jak u mnie przeciągamy szpilką z obrzeży półokręgu do wnętrza.

Najważniejsze żeby przeciągać szpilką po zupełnie mokrych lakierach. Wadą metody jest fakt, że najładniejsze wzory wychodzą na dosyć grubej warstwie lakieru a to jak wiadomo oznacza długi czas wysychania. Dlatego polecam dobry top coat przyspieszający wysychanie:).

marble

DSCN3197

DSCN3194

Do całego wzorku dodałam drobne, czarne hologramy.

Ciekawa jestem czy znacie tę technikę i czy trafia w wasz gust? W mój tak średnio… zdecydowanie wolę cieniowanie, ręcznie malowane wzorki, moony i wiele innych ;).


My Secret wprowadza do oferty nowość – róże do policzków w trzech odcieniach. Dostępne będą w drogeriach Natura od 15 listopada w cenie 11,99zł. Chyba nie muszę mówić, że w mój gust najmocniej trafia Cool Pink;).

roze

70 komentarzy:

  1. Chyba zaraz coś na swoich pokombinuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inulinus, gdzie Ty się podziewałaś:D? :))

      Usuń
  2. mi się takie coś podoba.:) może skorzystam nawet z tego tutka.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak uczylam sie w szkole kosmetycznej 10 lat temu to nas tego uczyli wlasnie :) dla mnie to klasyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh to jedna z pierwszych metod na zdobienie o jakich uslyszałam:). Pamiętam, że pierwsze próby robiłam w gimnazjum jeszcze haha:D

      Usuń
  4. Mi kojarzy się raczej z kwiatkami niż marle, ale bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, wygląda to trochę jak kwiatki:)

      Usuń
  5. Wyszło całkiem fajnie, tylko ile to schnie :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje nawet o dziwo długo nie schły a warstwa była bardzo gruba. Ale wysuszacz z Poshe utwardziłby je raz dwa;)

      Usuń
  6. Nie mam takich zdolności jak Ty, dlatego nie biorę się za to ;) Tzw przeciąganki na mokro robiłam kiedyś, teraz mam lenia i wybieram raczej gotowe lakiery dające ciekawy efekt, ostatnio pokochałam piaski i matowe topy z brokatem.
    Bardzo ładne Ci wyszly, przyjemna kolorystyka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). Ja bardzo lubię zdobienia paznokci, nawet mocno skomplikowane, to dla mnie bardzo przyjemne zajęcie.. ale jak mi się nie chce to podobnie jak Ty sięgam po piasek, albo ciekawy glitter:)

      Usuń
  7. całośc fenomenalna :D na tym fioletowym lakierze te wzorki idealnie pasują :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle bomba, na pewno sprawdzę tą metodę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie!! Ostatnio robiłam takie szpilkowe mani i nie wyszło mi tak ładnie, ale już wiem co źle robiłam :) Nie położyłam grubej warswty i przy pociągnięciu szpilki nawet delkitanym ruchem prześwitywał mi paznokieć. Teraz wiem, że trzeba nakładać grubą warstwę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie gruba warstwa, ale najlepiej też delikatnie przeciągać szpilką żeby właśnie torów nie wyryć;). Ja mam w planie spróbować jeszcze z bardzo cienkim pędzelkiem, ciekawe czy wyjdzie.

      Usuń
  10. Świetne zdobienie, może niedługo sama wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super mani zarówno na impreze jak na codzień:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super metoda, muszę wypróbować, wydaje się prosta i efekt ładny :)

    A z różów zaciekawił mnie peach pink :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybka i prosta jak dla mnie:). Peach Pink też jest ładny. Tylko Tan taki nie mój.

      Usuń
  13. za nic nie wiem jak ta metoda się nazywa ale wygląda bardzo efektownie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy bym nie powiedziała, że to marble, to technika stara jak świat :) ale ja nie bardzo sobie w tym radzę :P

    marble bez wody widziałam fajne, ale grubiej kładziony lakier i nieregularne wzory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwałam "marble" bo to też takie maziajki, więc nie wiedziałam jak by to inaczej nazwać..wiem, że stara ale nazwy nie ma albo ja jej nie znam;)

      Usuń
  15. Mi marble nigdy nie wychodzą, nie wiem, czy to kwestia lakieru czy wody :D ale po prostu zawsze się to końcy tragedią. pasuje :P Za to to wygląda ciekawie, choć mi ostatnio nawet najprostszych wzorków nie chce się robić...

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedys juz tak sie bawilam, slicznie Ci wyszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. przepięknie wyszły Ci te paznokcie!:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne mani! Rewelacyjnie Ci to wyszło :)

    A z róży My Secret również najbardziej podoba mi się Cool Pink :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cool Pink wygląda świetnie:)

      Usuń
  19. łał ślicznie wyglądaja uwielbiam fioletowe paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz wspaniałe pomysły i przyznam Ci, że mnie inspirujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  21. fajna alternatywa :)
    a róże mają fantastyczne kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kilka lat temu wymyśliła to koleżanka w szkole kosm. tylko, że my to robiłyśmy wykałaczką, mniej uszkadza lakier pod spodem ;) Lubię wracać do tej techniki i mieszania kilku kolorów w takie esy floresy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję sobie też wykałaczką, może efekt będzie ładniejszy:)

      Usuń
  23. Super pomysł! Spróbuje zaraz po pracy :) Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny wzorek. Jestem ciekawa czy uda mi się coś podobnego... Muszę spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. No super! Znowu dałaś mi pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesteś naprawdę zdolniacha cudownie sie prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo mi się podoba :) Z kilku "ciapek" lakieru potrafisz zrobić coś tak ładnego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zakochałam się w tym wzroku :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa metoda, przede wszystkim nie brudzi tak wszystkiego wkoło jak water marble :)

    OdpowiedzUsuń
  30. świetnie wyszło :) daaawniej robiłam tego typu wzorki kilka razy :) chyba nie ma to specjalnej nazwy, ja to określam maziajkami igłą lub wykałaczką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam coś podobnego naprawdę dawnooooo temu:).

      Usuń
  31. Extra sposób :) Fajne kwiatki ci wyszły :p

    OdpowiedzUsuń
  32. średnio mi się podoba ta metoda jak i Tobie aczkolwiek Ty i tak umiesz cuda stworzyć nią ja bym zrobiła jeden wielki kleks ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, wystarczy przećwiczyc na kawałku papieru i zaraz wychodzą:)!

      Usuń
  33. Nigdy nie próbowałam tej metody, nie wiem jak się nazywa, ale efekty mi się podobają.. Pamiętam jak kiedyś pokazywałaś taki niebieski mani z kropkami.. To chyba była ta sama technika nie?? Strasznie mi się tamten podobał.. Od dawna chciałam zrobić coś takiego ale jakoś zabrać się nie mogę.. ;)
    Muszę się wreszcie zebrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było dawno temu, ale masz dobrą pamięć:D. Tak, to była ta sama technika:)

      Usuń
  34. Ładnie wyszło ;) a do tej metody an sucho lakier ma być rzadszy czy gęstszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy będzie pośredni - za gęsty zostawi ślady, a rzadki ciężko będzie mieszać.

      Usuń
  35. Bardzo ładny efekt uzyskałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  36. piękne ! ale uwierz, jak ja się do tego zabiorę .... WSZYSTKO będzie w lakierze do paznokci :)
    Trzymam kciuki o dalsze sukcesy :)
    Zapraszam do mnie modowetrik.blogspot.com
    Obserwujemy ? Ja tak :) masz super bloga :]

    OdpowiedzUsuń