niedziela, 5 stycznia 2014

Golden Rose Impression 04

Golden Rose ma od jakiegoś czasu w swojej ofercie serię lakierów piórkowych, ale jeszcze żadnego z nich nie pokazywałam na blogu. To po prostu top coaty z drobną trawką (hologramami w formie nitek). Nie tylko Golden Rose sprzedaje takie lakiery, podobne topy pojawiły się też u innych marek np. Sally Hansen (Fuzzy Coat), ale u GR są stosunkowo dobrze dostępne i niedrogie.

Ostatnio wypróbowałam numer 04 czyli miks niebieskich, brzoskwiniowych i srebrnych nitek w bezbarwnej bazie. Te brzoskwiniowe i niebieskie są matowe, a srebrne mienią się na tęczowo. Lakier kiepsko się rozprowadza, jest strasznieeee gęsty! Ciężko pomalować jeden paznokieć z jednym zamachem, bo ma się wrażenie że gęstnieje przy każdym pociągnięciu. Efekt jest za to ciekawy i nietypowy, rzeczywiście kojarzy się lekko i właśnie tak “piórkowo”. Nie jest to na pewno moje ulubione wykończenie, ale jakaś odmiana od typowych lakierów. U mnie na zdjęciach widzicie jedną warstwę Impression 04 położoną na dwie warstwy Colour Alike Świeżo Malowane. Nie dodawałam już bezbarnwego top coatu. Lakier w takiej formie był nieco chropowaty, ale tylko odrobinę i nie przeszkadzało mi to zupełnie w noszeniu. Zerknijcie TUTAJ jeśli jesteście ciekawi jak wygląda solo.

DSCN4542

DSCN4540

DSCN4547

DSCN4539

Co sądzicie o piórkowych lakierach? Skusiły Was czy wręcz przeciwnie?

77 komentarzy:

  1. Jak mi się normalnie piórka nie podobają to Ty tak idealnie dobrałaś bazę, że wyglądają świetnie i byłabym w stanie kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram - też nie przepadam za tym wykończeniem, ale u Ciebie wygląda to przyjemnie i ciekawie :)

      Usuń
    2. mam takie same odczucia :)
      piękne zdjęcia! ^^

      Usuń
    3. no no ja to samo myślę :D

      Usuń
    4. też mam takie zdanie :D

      Usuń
    5. hah jakie zgodne wszystkie:D

      Usuń
    6. To samo chciałam napisać ;) Pierwsze zdjęcia na które mogę bez problemu patrzeć i nawet mi się ten lakier podoba :D

      Usuń
  2. piórkowe mani jak najbardziej, ale to akurat kojarzy mi się z latem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna kompozycja zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne paznokcie. Od razu skojarzyły mi się z latem i wakacjami :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam problem z gęstością tych lakierów i coraz częściej się łapię na zastanawianiu czy już jest to wyrzucenia czy nie. No i aplikacja...Ale u Ciebie wygląda jakbyś nie miała z nią problemów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aplikacja bardzo upierdliwa.. mój też był strasznie gęsty choć sam lakier świeży.

      Usuń
  6. super wyglądają na tej bazie, nie mam niestety cierpliwości do nakładania takich cudeniek :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to kwestia po prostu pomalowania paznokci dodatkową warstwą:D

      Usuń
  7. Generalnie fajny pomysł i ciekawy efekt, ale bardziej letnio i wakacyjnie się to prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogólnie, nie lubię, nie podobają mi się. Ale u ciebie fajnie się prezentuje takie połaczenie, bo świetnie kolor bazowy dobrałaś. ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. przez tą biżuterię mani skojarzył mi się z Jackiem Sparrowem :D
    natomiast piórka do mnie nijak nie mówią... ciągle jestem na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie dobrane, ciekawie wygląda :) ja się jeszcze na nie nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam piórkowy lakier GR od września. Piórka są w odcieniu białym, różowym oraz srebrnym. Jako top się sprawdza, natomiast solo w ogóle mnie nie zadowolił (potrzebowałam 3 warstw, aby wyglądał w miarę dobrze, ale paznokcie były okropnie obciążone). Poza tym ciężko się go zmywa oraz problem gęstości, o którym wspominałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solo ten lakier wygląda tak topornie.. warstwa jest po prostu za gruba. Zmywanie też nie najlepsze ale u mnie obeszło się bez folii.

      Usuń
  12. Wygląda jak cukrowa posypka do ciast :P Jednak mimo to nadal nie lubię piórek.

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny cukierkowy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie to się komponuje, lakier bazowy naprawde pasuje i nie widać, żeby coś z tym piórkowym było nie tak. Ja jeszcze swojego piórkowego nie mam, bo sama sobie nałożyłam bana na zakupy lakierowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem taki ban się należy:D. Mi ostatnio też by się przydał hehe;)

      Usuń
  15. Zdecydowanie lepiej wygląda z wybraną przez Ciebie bazą niżeli solo ;)
    W takiej wersji prezentuje się bardzo oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny wybrałaś,ja też mam z golden rose piórkowy,czarno-biały :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy efekt, mam jeden lakier piórkowy ale czeka w kolejce na malowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie przepadam za tym wykończeniem, ale Ty skomponowałaś wszystko mistrzowsko:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jako jedyny podobał mi się z tej piórkowej kolekcji. Fajnie wygląda na tej bazie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się jeszcze spodobał czarno-turkusowy, to mój drugi piórkowy, poza tym nie skusiłąm się już na żadne inne pirókowe..

      Usuń
  20. O, takie piórka nawet mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne piórkowe paznokcie z GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. jedno mnie 'denerwuje' :D .. nawet najbrzydsze lakiery na Twoich paznokciach wyglądają obłędnie pięknie ;D
    okropne te piórka jak dla mnie
    ale na Twoich pazurkach ślicznie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe ja się z tym nie zgadzam:D. Niektórych lakierów zupełnie nie trawię na moich paznokciach:P

      Usuń
  23. szybki i fajny sposób na ozdobienie paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe, że twój jest gęsty, ja mam biało-szafirowe piórka i są zdecydowanie rzadkie. Ładny efekt, rzeczywiście taki leciutki wizualnie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Do mnie jakoś niestety nie przemawia ten efekt :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu się podoba.. ja sama nie jestem do niego całkiem przekonana.

      Usuń
  26. Nie lubię tych piórkowych lakierów, ale Ty go tak zaprezentowałaś, że nawet mi się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Piórkowe lakiery kompletnie mnie nie urzekły...

    OdpowiedzUsuń
  28. U Ciebie wygląda to całkiem fajnie, ale na swoich paznokciach nie mogłam jakoś się przemóc do tego wykończenia. Miałam dwa lakiery piórkowe z GR i oba oddałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są specyficzne i nie każdemu przypadną do gustu. Mi szybko się znudził na paznokciach.

      Usuń
  29. ale ślicznie wyglądają na ten bazie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię eksperymentować, ale jakoś piórka do mnie nie przemawiają. Trzeba natomiast przyznać, że dobrałaś bardzo dobrą bazę i efekt końcowy jest naprawdę fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mi sie te piorka nie podobaja

    OdpowiedzUsuń
  32. Długo chodziłam koło tych Fuzzy Coat z SH ale jakoś się nie zdecydowałam. I w sumie widzę, że dobrze zrobiłam, bo ten typ zdobienia to chyba jednak nie moja bajka ;) wygląda ładnie i w sumie zestawienie kolorów tych "trawek" też ok ale jakoś nie mój styl ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwnie troszkę wyglądają:). Ale mimo wszystko jakby Cię kiedyś na nie naszło to polecam GR bo tańsze na spróbowanie:)

      Usuń
    2. może właśnie dlatego nie kupiłam SH, bo jednak cena mnie trochę zniechęciła. Może kiedyś faktycznie zdecyduję się wypróbować ;)

      Usuń
  33. Nie przepadam za takimi lakierami. Ale klasyczne Golden Rose bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  34. Boski! A i to twoje zdjęcie przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ciekawy efekt no no podoba mi się coś innego !

    OdpowiedzUsuń
  36. ja mam kilka w swojej kolekcji, ale u Ciebie spodobały mi się najbardziej :) PIĘKNIE !

    OdpowiedzUsuń
  37. Są całkiem fajne (mam chyba ze trzy w kolekcji), ale jakoś mnie nie powalają. Chociaż muszę przyznać, że u Ciebie prezentują świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepięknie dobrana baza....całość mani prezentuje się cudownie. ....ja nie wytrzymam ile lakierów mam do kupienia:/ mus to mus i co zrobić....trzeba go kupić. ...

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo fajny efekt z tym lakierem bazowym :) Chociaż nie wiem czy u siebie też by mi się tak podobały :)

    http://hellomymotivation.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie jestem fanką tego wykończenia, bo jest dla mnie zbyt chaotyczne. Z drugiej strony u Ciebie WSZYSTKO mnie przekonuje. Chyba jestem podatna na sugestie :D

    OdpowiedzUsuń
  41. mam jeden piorkowy lakier, ale problem sie pojawia kiedy musze go zmyc...

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie przepadam za piórkami, choć może już jakiś mały postęp jest w tym kierunku :) Twoje połączenie mi się dość podoba, a ogólnie zdjęcia bardzo klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń