niedziela, 26 stycznia 2014

SLEEK paletka pomadek Showgirl

Poczwórne paletki pomadek Sleek (Lip 4 Lipstick Palette) chodziły za mną odkąd tylko pojawiły się w ofercie marki. Miałam jednak pewne obawy, bo paletki cieni po prostu uwielbiam, ale miałam też do czynienia z marnym korektorem i kiepską pomadką (Baby Doll)..

Paletki dostępne są w różnych wersjach kolorystycznych, moja to Showgirl – cztery różne odcienie różu. Ta podobała mi się najbardziej, bo róże to moje ulubione kolory na ustach, ale muszę przyznać że delikatna, cielista Ballet i odważna Mardis Gras też wyglądają kusząco.

sl08 

sl09

Z paletką polubiłam się praktycznie od pierwszego użycia, pomadki są bardzo dobrze napigmentowane, dobrze się rozprowadzają i ładnie wyglądają na ustach. Kolory na żywo okazały się trochę mocniejsze i nie tak chłodne jak na zdjęciu z internetu, ale mimo to trafiły idealnie w mój gust. Każdy z kolorów mi się podoba, na szczęście nie trafił mi się żaden “wyrzutek” którego bym nie używała.

Co jeszcze mi się w nich podoba? Fakt, że w jednej paletce pojawiają się różne wykończenia pomadek. Miałam dawno temu taką poczwórną paletkę.. chyba to był Revlon.. była całkiem fajna ale wkurzałam się, że wszystkie kolory miały taki sam rodzaj błysku ;). Tutaj mamy wykończenie satynowe, błyszczące i całkiem matowe, ale wszystkie pomadki są bezdrobinkowe za co mają ode mnie wielkiego plusa. Kremowe nie wysuszają ust, matowe może trochę ale u mnie ogólnie żadna z nich pod tym względem nie zawodzi. Całkiem długo też wytrzymują.

Fajne i poręczne jest też pudełeczko. Małe, kwadratowe, z lusterkiem. Dobra opcja na jakieś wyjazdy. Niestety trochę się brudzi (jak chyba wszystkie opakowania sleekowe). Szkoda jeszcze, że pomadki nie pachną np. waniliowo, bo zapach mają zwyczajny i jak dla mnie prawie nie wyczuwalny, ale to już szczegół.

DSCN5237

W paletce mamy cztery odcienie: LOLA, JEWEL, VEGAS, DANCER.

DSCN5238

DSCN5243

LOLA – dosyć intensywny róż o satynowym wykończeniu. Na ustach jest raczej mocny i nie wygląda pastelowo, a wydaje mi się że odrobinę tak wyszedł na zdjęciach. Typowo cukierkowy kolor.

DSCN5207

DSCN5210

JEWEL – to mój ulubiony odcień z paletki. Typowy “barbiowy” róż o bardzo mocnej pigmentacji. Pastelowy, chłodny, uwielbiam takie. Jest kremowy, ładnie się rozprowadza i ma mokry połysk. Jest super, ale trzeba do niego odpowiednio dopasować resztę makijażu, bo to taki kolor który może wyglądać tandetnie.

DSCN5212

DSCN5217

VEGAS – w paletce dosyć ciemny ale na ustach wypada jaśniej. Dla mnie to borówkowy kolor, niby bordowy ale typowo chłodny. Ma kremowe wykończenie, bardzo mocną pigmentację, mokry połysk. Świetny, taki jesienno-zimowy odcień.

DSCN5229

DSCN5231

DANCER – ten jest zupełnie matowy i przez to najbardziej zbity. Trudno go nabrać z paletki, ale rozprowadza się dobrze. Jest najbardziej neonowym kolorem z tego zestawu.

DSCN5220

DSCN5224

Dla precyzyjnego wypełnienia ust najlepiej chwycić za pędzelek, wiadomo. Ja jednak najczęściej nakładam je po prostu palcem i wydaje mi się, że też wyglądają dobrze :).

DSCN5236

Podsumowując mogę powiedzieć, że jestem z tej paletki bardzo zadowolona. Lubię pomadki mocno kryjące dlatego te tak przypadły mi do gustu. Nie sprawiają żadnych problemów w noszeniu, wyglądają ładnie, kolory takie jak lubię.. nie jest to też żaden cud, ale nie znajduję w nich większych minusów.

Do kupienia oczywiście przez internet, bo u nas Sleeka stacjonarnie uświadczyć chyba nigdzie nie można. Moja paletka jest z kosmetykomani, do kupienia dokładnie tutaj. Kosztują 34,95zł co w moim odczuciu jest średnią ceną. Może nie najtańsze, ale z drugiej strony więcej kosztuje zwykle pojedyncza pomadka ze średniej półki. Jeśli Was zaciekawiłam, ale nie lubicie takich kolorów to koniecznie popatrzcie na inne wersje, bo są ciekaweeee :).

105 komentarzy:

  1. Wszystkie są śliczne! Moje ulubione kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne odcienie! Zastanawiam się nad zakupem paletki pomadek Sleek'a, ale w wersji nude ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh ja też, ale daję sobie na wstrzymanie póki co;D

      Usuń
  3. Niesamowite kolory i ślicznie prezentują się na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna!! ;)
    jak troszkę uprzątne w moich mazidłach to kliknę tą i jeszcze jakąś ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne. Bardzo "showgirl". ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. vegas i dancer idealnie wpisują się w mój gust :)
    Ja mam paletę Balete i jakoś szczególnie często nie sięgam po nią, jakieś sine to nude :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może dobrze, że wybrałam tę zamiast nudziaków..

      Usuń
  7. Niestety nie moje kolorki, jedynie Vegas by dobrze wyglądał na moich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmmm ladniutka choc sama wybrałabym inna bo tu za chlodne róże dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna paleta, ja uwielbiam róże i nawet kupiłam ostatnio pomadkę w kolorze podobnym do Loli

    OdpowiedzUsuń
  10. rewelacyjna pigmentacja ! bardzo mi się podobają <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Absolutnie nie jestem przekonana do takiej formy, ale te pomadki wyglądają tak bosko, że zdecydowanie się nad nimi zastanowię! Do tego pięknie je zaprezentowałaś. Masz śliczne usta, idealne do reklamowania pomadek :)
    Wyglądają jakoś tak inaczej, niż szminki nakładane ze sztyftu. Zdają się być takie intensywniejsze, mocniej kryjące, usta wyglądają, jak u lalki - w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Paletka trafia na moją listę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właściwie forma pomadek w kremie też jakoś nie przekonuje, bo jestem totalnie oddana klasycznym sztyftom... ale te są wyjątkiem! Masz rację z tym, że dają inny efekt. Są jakby rzadsze i bardziej kremowe przez co efekt na ustach jest troszkę inny.
      PS: Usta dziękują za komplementy ;D

      Usuń
    2. Efekt jest inny i powalający! Zdecydowanie kupie je sobie na lato albo gdy tylko odblokują moją kartę haha :) Muszę jeszcze tylko przyjrzeć się innym kolorą, bo nie jestem pewna, czy te róże są dla mnie odpowiednie.

      Usuń
  12. Śliczne kolory ! Z chęcią bym sobie kupiła ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie właśnie bardziej kusiły "Ballet" i szalona "Mardis Gras" – ostatecznie zawsze z nich rezygnuję, ale za którymś razem pewnie się w końcu złamię i zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie też kiedyś się na nie skuszę, bo takie ładne.. ale na razie odpuszczam, bo i tak mam pomadek już za dużo ;)

      Usuń
  14. Śliczne kolory, ale Vegas najładniejszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Vegas i Danger cudowne ! :) Chyba zakupię albo na urodziny podłożę komuś listę co chcę;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe niezła myśl, może dostaniesz w prezencie:D

      Usuń
  16. vegas jest cudowny, reszta nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Vegas mi się baaardzo spodobał ;) Reszty bym niestety często nie używała, zerknę na pozostałe, może w końcu którąś paletkę kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne paletki są chyba bardziej "vegasowe" więc pewnie spodobałyby Ci się bardziej niż te róże:))

      Usuń
  18. Podoba mi sie tylko odcień Vegas ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje mi się, że Vegas jest nieco nie w moim stylu, choć wygląda naprawdę przepięknie. Cała paleta prezentuje się uroczo, uwielbiam nosić na ustach wszelakie odcienie różu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Vegas! Ale ta paletka akurat najmniej mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czuję, że z ostatnią bardzo bym się polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. oj oj oj i usłyszałam wołanie o przygarnięcie pod mój dach tej palety :D
    piękne usta!!!!
    pięknie się na nich te szminki prezentują! miodzio po prostu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jako zwolenniczka przeróżnych kolorów na ustach byłabyś zadowolona:D

      Usuń
  23. Bardzo mocne, piękne kolory. Troszkę bym ich się obawiała, ale do Ciebie doskonale pasują. Plus za różne wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Vegas i Dancer wyglądają rewelacyjnie! Wprawdzie nie noszę zbyt często tak mocnych róży, jednak mogłabym mieć dla samego posiadania, paletka cieszy oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:). U mnie na zdjęciach nałożone są też grubą warstwą, ale już delikatnie wklepane w usta dają zdecydowanie subtelniejsze efekty:)

      Usuń
  25. Łał, kolory świetne :)) lubię kosmetyki Sleek więc pewnie się nad nimi zastanowię :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie przygarnęłabym ten zestaw. Lubię intensywne, dobrze napigmentowane róże. Vegas wygląda intrygująco. Takiego odcienia brakuje w mojej kolekcji pomadek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vegas jest świetny i chętnie bym poszukała takiej pomadki w klasycznym sztyfcie:)

      Usuń
  27. piekne te pomadki, szczegolnie ta najciemniejsza, ale ja nie lubie babrac sie pedzelkiem

    OdpowiedzUsuń
  28. najbardziej podoba mi sie ten najciemniejszy kolor, reszta dla mnie za jaskrawa :) musze sie przyjrzec tym zestawom blizej w sklepie, bo mi narobilas smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. fajne :) Ja tam wolę jak pomadki nie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dla Ciebie byłyby spoko:). Ja lubię jak pachną waniliowo :)

      Usuń
  30. Piękne kolory, zwłaszcza Vegas! Co prawda kompletnie nie moje, ale no :) szkoda, że pierwszy i ostatni odcień są do siebie bardzo podobne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, mogłyby być mocniej zróżnicowane, ale mają inne wykończenie chociaż:)

      Usuń
  31. Vegas mi się podoba, a reszta to nie moje kolory ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkie są prześliczne, takie intensywne, ale najbardziej podoba mi się Jewel :D

    OdpowiedzUsuń
  33. wow, jaka pigmentacja!!!! Wszytkie kolorki cudowne

    OdpowiedzUsuń
  34. mi z tej paletki podobają się tylko kolory vegas i dancer, jednak osobiście zastanawiam się między paletkami tease i siren ; )
    mam tylko lekkie wahania, bo pomadek w tym stylu jeszcze nie miałam, zawsze wybierałam takie w szmince, bądź z pędzelkiem i po prostu boję się, że się nie polubię z takim rodzajem ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wygodniejszy jest klasyczny sztyft, ale jeśli masz jakiś fajny pędzelek to używanie nie powinno być problematyczne :)

      Usuń
  35. Już chwilę temu widziałam je u Katosu, która je zachwala :) Faktycznie, świetny pigment! Ja jednak wolę pomadki w standardowej sztyftowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dwa ostatnie odcienie są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zastanawiam się nad tą paletką ale w tych bardziej naturalnych kolorach czyli Ballet, te z Twojego zdjęcia choć są piękne, to nie w moim stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też Ballet ciekawi, bo taka bardziej naturalna i pasowałaby do mocniejszego oczka;)

      Usuń
  38. wszystkie piekne ale do siebie podobne,zwlaszcza trzy jasne.

    OdpowiedzUsuń
  39. Podoba mi się jedynie Vegas, reszta nie dla mnie niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialnie wyglądają, za mną też chodzą te paletki, ale w nieco cieplejszym odcieniu. Właśnie to, że mają różne wykończenia mi odpowiada + często nakładam pomadki palcem, więc to fajna opcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś lubi nakładać palcem to pewnie mu podejdą:). Ja w sumie lubię dokładnie obrysowane usta, często używam konturówki ale czasem taki bardziej roztarty efekt też może fajnie wyglądać:)

      Usuń
  41. Kolory super, ale co za krycie! Boska jest ta paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszystkie mi się podobają bez wyjątku ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. wow wow i jeszcze raz wow, piękne, soczyste kolory

    OdpowiedzUsuń
  44. tylko Vegas mi się podoba ;d mam 3 inne paletki i jestem zachwycona pigmentacja i trwaloscia kosmetyku;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wychodzi na to, że pozostałe warianty nie różnią się jakością:)

      Usuń
  45. Bardzo ciekawie prezentują się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zakochalam się w tym matowym odcieniu dancer, mega :)!

    OdpowiedzUsuń
  47. to cos dla mnie, tylko boje się ze jednak bd wygladac w nich jak typowa pudernica, pomijam fakt ze jestem blondynka jeszcze zaaplikuje sobie taki barbie roz to juz wgl... moglabys zrobic jakis makijaz do tej Twojej ulubionej? Ciekawa jestem jak współgra z makijazem oczu. Ja w sumie lubie bardziej wyrazisty oczu wiec na ustach u mnie gosci głównie nude albo błyszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że znajdę trochę czasu na taki makijaż:). Postaram się przy najbliższej okazji to zobaczysz jak wygląda na całej twarzy:)

      Usuń
  48. dancer i vegas są po prostu cudownwe <3 zainteresowałaś mnie tymi paletkami :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Vegas najbardziej przypadł mi do gustu. Masz bardzo ładne usta, wiesz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie pomalowane są zupełnie zwyczajne, ale cieszę się że nie są wąskie bo straszna ze mnie szminkomaniaczka haha;D

      Usuń
  50. vegas najpiękniejszy,masz ładne usta na takich wszystko dobrze wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Śliczne! Bardzo mi się podobają. moim faworytem jest zdecydowanie Vegas. Jest bardzo Walentynkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tym sposobem podsunęłaś mi pomysł na makijaż walentynkowy:D

      Usuń
  52. Vegas jest moim faworytem, choć wszystkie prezentują się super :)

    OdpowiedzUsuń
  53. tylko vegas mi się podoba... innych kolorów bym nie nosiła

    OdpowiedzUsuń
  54. Mnie kusi Ballet, boję się trochę mocnych kolorów na ustach bo nie jestem mistrzynią makijażu :) Ale Okropnie podoba mi się ten borówkowy odcień!

    OdpowiedzUsuń
  55. Podoba mi się tylko Vegas. Reszta jest według mnie średnia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mój gust akurat bardzo trafiają, ale ja się dobrze czuję w pastelowych i mocnych różach:)

      Usuń
  56. wow, jakie cuuudooo *.* ciekawe jak wyglądałyby na moich ciemnych ustach

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudownie wyglądają te kolory na Twoich ustach *_* i ciekawy pomysł by w jednym pudełeczku połączyć różne wykończenia szminki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby wszystkie miały to samo wykończenie to nie byłoby już tak ciekawie:).
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  58. Dancer jest mega a i pozostałe kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetne kolory! Ale ja chyba nie przepadam za pomadkami w takiej formie, wolę klasyczne, "wysuwane". Co nie zmienia faktu, że jestem oczarowana, pięknie się prezentują na Twoich ustach!!!!


    Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kolory piękne, ale niestety kompletnie nie moje ;(

    OdpowiedzUsuń
  61. Muszę koniecznie sprawdzić inne wersje kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  62. jestem wdzięczna za swatche ;) zastanawiam się nad jej kupnem,wcześniej nie miałam takich kremowych szminek (nie w sztyfcie) i zastanawiam się czy którakolwiek z nich jest klejąca -lepiąca,wiesz pewnie co mam na myśli. Mnie to strasznie zraża,a kolorki są niesamowite i fakt ,że cena nie jest wygórowana bo za 4 takie szminki na pewno nie zapłaciłabym tak niskiej kwoty;] Z niecierpliwością czekam na odpowiedź ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One bardzo różnią się formułą, Lola i Dancer oczywiście w ogóle się nie lepią, Jewel i Vegas mają mokry połysk, ale nie nazwałabym je klejącymi. Nie wiem czy myslimy o tym samym efekcie. Ja mogę nosić takie półpłynne pomadki, które nie zastygają na ustach, nie lubię tylko takich gęstych jak jakiś klajster właśnie;). Ale te dla mnie takie nie są:)

      Usuń