środa, 14 maja 2014

Tutorial: Smoky eyes

Przez ostatni tydzień na blogu (w pasku bocznym po lewej) dostępna była mała ankieta. Chciałam żebyście podpowiedzieli mi jaki makijaż w wersji krok po kroku najbardziej chcielibyście zobaczyć. Najwięcej głosów uzyskało klasyczne smoky eyes, dlatego dziś zapraszam na tutorial i kilka porad związanych z wykonaniem tego popularnego makijażu :). A przy okazji zamieściłam nową ankietę, zapraszam do głosowania :).

smokz72

Smoky eyes to chyba najpopularniejszy typ makijażu oka. Pasuje do każdego koloru oczu, ale najpiękniej podkreśla jasne oczy, niebieskie i szare. Może mieć oczywiście tysiące odmian, zaczynając od zmiany koloru (czerń można zastąpić dowolnym ciemnym kolorem, brązem, szarością, albo fioletem czy granatem), poprzez dodatek brokatu a kończąc na dodatku eyelinera, mokrym połysku czy fantazyjnych kształtach. Ja wykonałam smoky, które uważam za takie podstawowe, klasyczne, bez udziwnień a przy okazji dość mocne. Nie używałam także żadnych nietypowych kosmetyków, więc jeśli tylko macie pod ręką czarny i brązowy lub grafitowy matowy cień, kredkę, tusz i oczywiście miękki pędzelek to możecie już je wykonać : ).

smoky

  1. Zaczynam od obrysowania oka czarną kredką, także na linii wodnej.
  2. Nakładam odrobinę brązowego (matowego) cienia od załamania powieki i dokładnie go rozcieram. Tak łatwiej będzie uzyskać płynne przejście i zmniejszy się ryzyko wyjechania czarnym cieniem zbyt daleko w stronę łuku brwiowego.
  3. Ruchomą i dolną powiekę pokrywam czarnym cieniem.
  4. Starannie rozcieram cień.
  5. Na wewnętrzne kąciki nakładam matowy, cielisty cień.
  6. Tuszuję rzęsy.

smoky7

O czym warto pamiętać przy smoky eyes:

  • To trudny makijaż, żeby wyglądał efektownie musi być staranny więc cienie powinny być możliwie jak najlepiej roztarte. Nie jest to łatwe w przypadku czarnego i na dodatek matowego cienia. Najłatwiej jest mi rozcierać cień bardzo delikatnymi ruchami pędzelka, staram się go nie dociskać zbyt mocno do skóry – tak łatwiej o plamy.
  • Przy tym typie makijażu istnieje duże ryzyko rozmazania osypanego cienia. Dlatego przy wszystkich mocnych makijażach najlepiej zacząć od makijażu oka, a zakończyć nałożeniem podkładu albo po prostu nałożyć grubą warstwę sypkiego pudru pod oczy, a pod koniec strzepnąć go szerokim pędzlem.
  • Przy smoky cera powinna wyglądać gładko i promiennie, bo tak ciemny makijaż może łatwo postarzać albo sprawić, że twarz będzie wyglądać na zmęczoną. Dlatego podkład/puder to podstawa, ale nie można zapomnieć też o korektorze pod oczy : ).
  • Ciemny makijaż będzie mocno przykuwał uwagę w stronę oczu a co za tym idzie skupiał wzrok na brwiach, dlatego warto o nich pamiętać. Nie muszą być perfekcyjnie wyrysowane, jeśli z natury są gęste i mają ładny łuk wystarczy je przeczesać. Jeśli jednak mają jakieś braki dobrze będzie je wypełnić kredką lub cieniem.
  • Możemy dowolnie operować kształtem plamy czarnego cienia i skorygować kształt oczu. Jeśli przykładowo mamy oczy okrągłe tak jak moje można lekko wyciągnąć plamę w kierunku skroni. Przy mocno chowającej się powiece można cień wyciągnąć wyżej albo skupić się na dolnej powiece.
  • Zawsze uważam przy wewnętrznym kąciku oka. W tym miejscu lepiej nie kłaść czarnego cienia zbyt dużo, bo przez przypadek możemy uzyskać trochę niechlujny efekt.
  • Fajnym sposobem jest nałożenie czarnego cienia / eyelinera / kredki na całą ruchomą powiekę jako bazę i wykończenie czarnym cieniem prasowanym. Taki makijaż będzie trwalszy, intensywniejszy, łatwiejszy do wykonania a przez zmniejszoną ilość cienia w kamieniu będzie się mniej osypywał w trakcie tworzenia. Ja w ten sposób najbardziej lubię używać czarnego Color Tattoo Maybelline.
  • Moje ulubione czarne cienie to te z paletek Sleeka oraz czarny cień z poczwórnej paletki Hean Smokey Eye.
  • Żeby smoky wyglądało czysto i perfekcyjnie powinno się pomalować czarną kredką także linię wodną na górnej powiece i wypełnić miejsca między rzęsami. Ja tego nie zrobiłam, bo mam bardzo wrażliwe oczy – makijaż wyszedłby lepiej na zdjęciach ale ja chodziłabym cały dzień z załzawionymi oczami ; ).
  • Bardzo fajnym trikiem jest muśnięcie przejścia między czarnym cieniem a skórą dookoła, matowym cieniem w kolorze ciepłego brązu (nie zbyt ciemnego). Makijaż lepiej wtedy zgrywa się z całą twarzą, brązowy cień daje złudzenie załamania skóry a nie tylko “przyklejonej” ciemnej plamy.
  • Przy smoky nie koniecznie zagra mocny róż do policzków. Ja rezygnuję z intensywnym odcieni, wolę dobrać zgaszony róż albo bronzer.
  • Nie bez znaczenia będzie też dobór pomadki, ale o tym poniżej : ).

smokz3

Do przydymionego oka możemy oczywiście użyć bezbarwnego błyszczyka albo po prostu pielęgnacyjnego balsamu do ust i będzie dobrze, bo tak ciemne oko zrobi już za cały makijaż, ale można też pokusić się o dobór pomadki. Jeśli chcemy uzyskać efekt jak z wielu reklam i czasopism, oparty na mocnym kontraście to użyjemy jasnego, cielistego odcienia (zdjęcie 1). Taki kolor maksymalnie podbije makijaż oka, ale trzeba uważać, bo tak jasne odcienie są mało twarzowe i mogą dać tandeciarski efekt. Ja do smoky lubię nosić pastelowy, różowo-liliowy chłodny odcień pomadki (zdjęcie 2), nie jest to typowe połączenie ale ja dobrze się w nim czuję. Najbezpieczniejszym wyborem będzie neutralna pomadka zbliżona do naturalnego koloru ust (zdjęcie 3). Dawniej mówiło się, że mocnych oczu nigdy nie łączymy z mocnymi ustami, ale teraz takie makijaże są bardzo popularne i przykładowo intensywna czerwień da wyrazisty, rockowy efekt (zdjęcie 4).

Użyte kosmetyki:

  • TWARZ: Maybelline Dream Pure BB Cream (light), Kobo Modeling Illuminator (102), podrasowany bronzer Catrice, puder Lily Lolo Flawless Matte
  • BRWI: kredka Essence + cienie L’Oreal + cielista kredka My Secret
  • OCZY: czarna kredka Naomi, paletka czwórka Hean Smokey Eye, brązowy cień z paletki Sleek Natural, tusz My Secret Smoky eyes
  • USTA: Rimmel Apocalips Phenomenon / Maybelline Color Whisper Oh La Lilac / Rimmel Lasting Finish Airy Fairy / MAC kredka Basic Red + MAC Wonder Woman Lipglass

 

Dodalibyście coś od siebie jeśli chodzi o smoky eyes : )? Wasza technika jest podobna czy wykonujecie je zupełnie inaczej?

65 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie oczy i tak ciemno często maluję się na wieczorne wyjścia :) technika podobna, mam do niego niezawodny (dla mnie) cień Inglota :) a na usta Apocalips w odcieniu Solstice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie próbowałam z Solstice, a ten go mam:D

      Usuń
  2. Mistrzostwo! Ja się cały czas uczę, czasem roztarcie idzie mi gładko, czasami mam z tym problem;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od cienia, niektóre same się rozcierają a niektóre takie oporne;/

      Usuń
  3. ja już robiłam kilka podejść i za każdym razem wyglądam jak panda :/ spróbuję jeszcze z tym brązowym cieniem :) Dzięki za rady - na pewno się mi przydadzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za daleko wychodzisz cieniem? Ja zawsze muszę uważać, bo wystarczy trochę przeholować i panda murowana:D

      Usuń
  4. Bardzo przydatny tutorial:) Świetnie to wszystko opisałaś:) Super pomysł ze zdjęciami wersji pomadek:) Makijaż cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny makijarz

    zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
    tym razem będzie to recenzja mydeł
    http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/dostaam-mydeka-z-czasow-sotheemily-wiec.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne smoky!
    Ja lubię zrobiś smoky cieniem C'mon Chameleon z Catrice :) wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię! To taki kameleon, który robi za cały makijaż:D

      Usuń
  7. piękne zdjęcia i makijaż również jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej podoba mi się wersja z czerwonymi ustami, chociaż ja bym się tutaj pokusiła również o brąz :-)
    Mam dwa ulubione, matowe czarne cienie: z Inglota i właśnie ze Sleeka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej lubię wersję z czerwonymi ustami, ale raczej na zdjęciach niż do wyjścia, bo do czerwonych ust wolę nosić kreskę, inaczej czuję się trochę "przemalowana":).
      Sleek jest świetny, a matowej czerni z Inglota nie mam, ale macałam ją i pamiętam że była bardzo mocna.

      Usuń
  9. Piękny, uwielbiam ten typ makijażu - zwłaszcza na dużych oczach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie :) Mi niestety średnio pasuje taki mocny, czarny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ty masz taką bardzo bardzoooo delikatną urodę, smokey pewnie ją przytłacza?

      Usuń
  11. wyglądasz w nim fenomenalnie. najbardziej podoba mi się z airy fairy na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:)
      Wersja z Airy Fairy moim zdaniem najbardziej twarzowa:)

      Usuń
  12. Wyglądasz w nim obłędnie. Cudne wykonanie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. zamieszczasz niesamowicie przejrzyste tutoriale, uwielbiam patrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedojze ze idealny makijaż to jeszcze tak go wytlumaczylas, ze ja totalne dno makijazowe zrozumiałam co zrobić <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo:D starałam się prosto i zrozumiale:D

      Usuń
  15. mnie chyba nie spasuje smoky :)
    ślicznie roztarty, najbardziej podoba mi się z czerwonymi ustami i tymi jaśniejszymi (zdj. 3)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może delikatniejsze smoky bardziej Ci pasuje:D? Ja też lubię wersję z czerwonymi ustami, ale na żywo trochę dla mnie za mocna:)!

      Usuń
  16. Boshe, Kleo jak Ty zniewalasz spojrzeniem :-OO
    Jak tak patrzę na Ciebie i ten cudny makijaż to normalnie oddałabym Ci duszę :-DD
    Do tego czarna ramoneska, tak? Idealnie <3

    Przepięknie, brak mi słów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalio :D:D. Bardzo mi miło :D. Tak, tak to ramoneska, pasuje do smoky :D

      Usuń
  17. Świetny post!! Cudo, perfekcyjny smoczek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny smok! W sumie niby to tylko jeden cień odgrywa główną rolę, ale najgorzej z tym ładnym roztarciem, tego niestety nie potrafię dobrze zrobić... ostatnio na imprezę zrobiłam sobie coś takiego w niebieskościach, oczywiście źle roztarte, ale z daleka nawet spoko wyglądało ;p może pokażę zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko się rozciera zwłaszcza matowe cienie.. Zawsze staram się to robić możliwe jak najlepiej ale z drugiej strony nikt nas przecież nie ogląda pod lupą:D

      Usuń
  19. Nigdy nie widziałam ładniejszego oka,ładniejszych brwi i całości...pięknie to zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie wyszedł ten makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo przydatny post :) Pięknie wyglądasz, jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudown smokey moze sprobuje z granatem z Mac

    OdpowiedzUsuń
  23. Smokey eye uważam za najtrudniejszą technikę makijażu. Jak wspomniałaś w poście ważne jest dobre roztarcie, a z tym u mnie jest największy problem. Jestem bardzo ciekawa, jak czerń na powiece zgrałaby się z moim typem urody. Niestety ciągle brakuje mi odwagi, by to sprawdzić, ale to pewnie dlatego, że mój dzienny makijaż nie posiada nawet kreski ;). Zazdroszczę Ci, że potrafisz tak ładnie wszystko zgrać ze sobą i do tego świetnie wyglądasz. A i smokey eye dla mnie to tylko czerwienią na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozcieranie nie jest łatwe niestety.. przy perłach jeszcze ujdzie ale z matami to już bywa różnie. Może spróbuj najpierw tylko w domu jeśli nie czujesz się pewnie w mocnym makijażu:). Smoky nie musi być też aż tak mocne, na początek mogłaby wystarczyć przydymiona kreska:D
      Dziękuję !

      Usuń
  24. Rewelacyjny makijaż (zresztą jak wszystkie inne), niestety ja tak nie potrafię się umalować, ale próbuje i może w końcu się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się uda, to tylko kwestia ćwiczenia:). Dziękuję :))

      Usuń
  25. Bosko Ci wyszedł ten dym! Sama maluję się w tym stylu już rzadko (brak czasu robi swoje), ale jeśli mi się zdarzy, to stosuję zbliżoną technikę do Twojej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). Ja też maluję się w ten sposób bardzo rzadko, zwykle wybieram szybsze, mało skomplikowane makijaże:)

      Usuń
  26. Totalny klasyk, rewelka! Ja bym tylko dodała coś mocno błyszczącego w wew kącik, ale to już moje widzimisię ;P

    MEGA! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepięknie i po prostu perfekcyjnie! :) Podoba mi się trick z zaznaczeniem granicy brązowym cieniem, żeby nie wyjechać za daleko. Dla mnie to bardzo pomocna wskazówka, bo często ponosi mnie przy makijażu :D Inna kwestia, że moja kosmetyczka jest bardzo uboga w matowe a nawet satynowe cienie. Mam co prawda Sleek Bad Girl, ale jakoś nie umiem z nią współpracować. Przy błyszczących odcieniach smokey często wychodzi tandetnie, więc niechętnie próbuję takiego makijażu.
    Jutro zrobię jeszcze jedno podejście, może na postawie Twojego tutka coś wyczaruję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteś niesamowita, uwielbiam Twoje makijaże i Twojego bloga. Smoky eyes wyszło Ci pięknie i świetnie wyglądasz z tą czerwoną pomadką :) Mnie smoky eyes pokonało tyle razy, ale wciąż próbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bomba, przepięknie wyglądasz :))))

    OdpowiedzUsuń
  30. Smoky jeszcze nigdy nie wszyło mi tak jakbym chciała, chociaż raz byłam bardzo bliska ideału :) Świetny tutorial, zwłaszcza jeśli chodzi o dodatkowe aspekty na jakie należy zwrócić uwagę (brwi, cera).

    Mnie najbardziej podobasz się w smoky w połączeniu z czerwienią na ustach :) Wyglądasz jak gwiazda :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam smoky i czasem funduję sobie do pracy w granacie lub brązie :> Właśnie sobie uświadomiłam że w czerni chyba jeszcze nigdy nie robiłam XD
    W ogóle to świetny post, jestem pod wrażeniem zdjęć, nie mam pojęcia jak Ci się udaje oczy tak pięknie uchwycić, próbowałam kilka razy i guzik ;_; Te wskazówki i uwagi pod tutkiem też bardzo pomocne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękny, idealnie wykonany, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń